Kaktusowe pole kiśnie wokół mnie
W kaktusowym polu jak wisielec tkwie
Wszystkim się można sparzyć
Nie dam się zauważyć
Wyroki muszę podważyć
Nie oduczę się marzyć
Mam kosę FN Minimi 6 mm, a kaktusy się nie maskują
Mam finkę juli laj, saperkę, czołg, dwie grzałki, skarpetki w kaczuszki
Ja, Boris Fyodorovic Dostoyevski, diversant, saper
Zgubil pulimiety, syćkie łodebrali ABWerę zwołali,
zyadna walka, biala flaga
Noga trykroć zlamana, zyadna walka
Ja sem poddal Czechoslovacji, tam azil za kompromat
Ja teraz domek na wsi, pole, 2 hektyary
Kaktusów nie wysadzę
Co poniektóre
wsadzę
What say you, dear reader?